chciałabym wiedzieć że nie przyszło łatwo
że dłoń zadrżała kładąc cień na klawisz
albo że w gniewie kiedy racje słabną
zapadła klamka kość rzucona z grani
bo przecież nigdy do tej samej rzeki
i nic dwa razy ponoć się nie zdarza
nie będzie dla nas szansy z drugiej ręki
a tę straconą czas wyrył na twarzach
miała być wolność z nutą gorzko-słodką
szlag trafił słodycz albo znów nie w porę
przyszło olśnienie wlokąc cień za sobą
jak ślepiec pójdę równie ślepym torem
2013