Mili
po pierwszym razie za ciasnym na prowizoryczną
ekstazę wydawałaś się jeszcze całkiem użyteczna.
rozbierałaś z myśli i kiedy lewy sutek gładził twoje
spierzchnięte enterami wargi wystraszona nagość
umykała wątkiem spod artystokratycznych treści.
podchodziły nieubłagalnie zawężając margines do
kilku kropel wilgoci rozmaterializowanej na dysku.
po drugim wzeszło olśnienie niczym zużyta dziwka
i mrówcze noce zarzynając na ołtarzach klawiatur
wybijało drogie imię odczekując trzy podłe spacje.
poprzeczka zawieszona za wysoko ani drgnie gdy
gaszę monitor i nagle pojmuję co miałaś na myśli
pisząc że wirtualnie przeskoczyć można wszystko.
ekstazę wydawałaś się jeszcze całkiem użyteczna.
rozbierałaś z myśli i kiedy lewy sutek gładził twoje
spierzchnięte enterami wargi wystraszona nagość
umykała wątkiem spod artystokratycznych treści.
podchodziły nieubłagalnie zawężając margines do
kilku kropel wilgoci rozmaterializowanej na dysku.
po drugim wzeszło olśnienie niczym zużyta dziwka
i mrówcze noce zarzynając na ołtarzach klawiatur
wybijało drogie imię odczekując trzy podłe spacje.
poprzeczka zawieszona za wysoko ani drgnie gdy
gaszę monitor i nagle pojmuję co miałaś na myśli
pisząc że wirtualnie przeskoczyć można wszystko.
2011