Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogarniam te burze... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogarniam te burze... Pokaż wszystkie posty

środa, 20 listopada 2013

ogarniam te burze



                                     
                                                                                                       Igor Mitoraj




nie poznajemy się palpacyjnie tu o tu właśnie mam stopy w kontakcie z ziemią grymaszą bo jak to tak przecież tak się nie da niepodobna chodzić po czymś tak twardym no ale idę dalej kolana te kolana wiesz są bardzo uniwersalne klękam w kościele kiedy otwieram usta czekając na ciebie i przed tobą klękam przed nadciągającą hostią miękkie kolana twardy kręgosłup nie jestem tym w co wchodzisz za każdym z pięciu podejść a jednak przyjmuję jak dobre słowo słowa tylko słowami wypełniasz mnie po brzuch tam roi się jeszcze plan zaowocuję rodzi się plan kiepski plan ale to nic wreszcie coś namacalnego coś co da się wyczuć na sutkach bo wiesz mam jeszcze piersi i ciszę cisza trwoni asymetrię piersi bez dłoni bez języka sprawne niepełnosprawne ciepłe i smutne pod twoim wzrokiem rzeczywistość kończy się na szyi







2013