Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajo... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajo... Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 marca 2012

jajo




przyszła kura do doktora
doktor myśli chyba chora
pod skrzydełkiem jajo niesie
pełne dołków bruzd  i wgnieceń
mój doktorku kura rzecze
jajo moje jest nie przeczę
ale wcale niepodobne
jakieś dziwne takie drobne
pogniecione pomarszczone
za to waży chyba tonę
doktor patrzy i nie wierzy
kurze jajo przed nim leży
pod skorupką coś pulsuje
lada moment się wykluje
kura wybałusza oczy
razem patrzą co wyskoczy
nagle trzasło jajo pękło
białe pisklę się wylęgło
zieje ogniem marszczy nosa
mamy smoka albinosa




2011