Pokazywanie postów oznaczonych etykietą al hamdu05... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą al hamdu05... Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 stycznia 2013

al hamdu. jim



proch wszędzie proch ach coś uczynił
sypie mi w nozdrza wąskim torem
biała pokusa gdy motywy
za dobry omen ufnie biorę

bielmo przepadło słuch jak nowy
język znów giętki jest i miły
w niełasce ból a krwi koloryt
drąży tunele w świetle żyły

chciałeś niewinną masz zbrukaną
chlebem i solą pod przysięgą
co dzień składaną białym gramom
pustą jak nic jak coś pojemną

na obraz twój i podobieństwo
lichy podpłomyk szczypta mąki
z prochem zmieszana jedną częścią
wierzę choć druga każe wątpić




mogłaś mieć niebo lecz do piekieł
prosto podążasz ślepym torem
chociaż wyciągam dłoń do ciebie
w biegu zatrzymać cię nie mogę

mogłaś być moją i uległą
czekać posłusznie na wezwanie
albowiem jam jest prawdą jedną
i żadna inna nie powstanie

odtąd więc będziesz czekać wiecznie
ciągle o krok lecz nigdy obok
wiele upłynie wody jeszcze
gęsto się jeszcze dni naplotą



2012(iman)