sobota, 9 czerwca 2012

sieci




zgodziła się wdzięcznie
i odtąd się zgadza
ze wszystkim co twoje
bez cienia podejrzeń
jak rewers przylgnęła
nie szepnę uważaj
mnie nie ma za ścianą
nie weźmiesz już ze mnie

a kiedy zapyta
kim byłam dla ciebie
odpowiesz dziś sobie
przypomnieć nie mogę
choć pamięć jest wierna
to jak opowiedzieć
dzialiśmy się między
zachodem i wschodem

w oparach oddechów
składanych na szyi
zbyt głodni by myśleć
pamiętasz pamiętam
splot ramion i kolan
tak łatwo pomylić
błysk chuci z miłością
gdy pościel pomięta

przywiera do skóry
pajęczyn i maglin
w sieć wpadam jak ryba
ty łuska za łuską
odrywasz to sen był
zgiń maro przepadnij
z tym łóżkiem z oddechem
z wilgotną poduszką

zgodziła się wdzięcznie
i odtąd się zgadza
ze wszystkim co twoje
bez cienia podejrzeń
jak rewers przylgnęła
nie szepnę uważaj
mnie nie ma za ścianą
nie weźmiesz już ze mnie




2012

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz