zgodziła się wdzięcznie
i odtąd się zgadza
ze wszystkim co twoje
bez cienia podejrzeń
jak rewers przylgnęła
nie szepnę uważaj
mnie nie ma za ścianą
nie weźmiesz już ze mnie
a kiedy zapyta
kim byłam dla ciebie
odpowiesz dziś sobie
przypomnieć nie mogę
choć pamięć jest wierna
to jak opowiedzieć
dzialiśmy się między
zachodem i wschodem
w oparach oddechów
składanych na szyi
zbyt głodni by myśleć
pamiętasz pamiętam
splot ramion i kolan
tak łatwo pomylić
błysk chuci z miłością
gdy pościel pomięta
przywiera do skóry
pajęczyn i maglin
w sieć wpadam jak ryba
ty łuska za łuską
odrywasz to sen był
zgiń maro przepadnij
z tym łóżkiem z oddechem
z wilgotną poduszką
zgodziła się wdzięcznie
i odtąd się zgadza
ze wszystkim co twoje
bez cienia podejrzeń
jak rewers przylgnęła
nie szepnę uważaj
mnie nie ma za ścianą
nie weźmiesz już ze mnie
2012
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz