mróz skuł sympatii wątły płomień
ile nam słońc zostało powiedz
stopić się w tej ostatniej z wojen
żal zima zima już za progiem
znikam maleńka proszę wybacz
cień twojej dłoni jeszcze trzymam
grzeje jak pamięć wiecznie żywa
cóż kiedy właśnie idzie zima
pod sercem igloo szadź na skroni
i wody dawno po powodzi
jeśli cokolwiek można zrobić
chciałbym lecz zima już nadchodzi
choć bliżej ziemi sił nie zbywa
nie roń gdy trudno będzie skrywać
wyśnisz nam trawy świeży dywan
a po nas niechby nawet zima
2012
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz