środa, 21 października 2026

lelek

 



otworzyłem usta i stałem się cichym

wciąż nie mogę powiedzieć, że

świecisz jak słońce

(muszę znów nauczyć się mówić)

 

piętrzą się stosy brudnych naczyń

słyszę lecz nikt nie podchodzi

jedyne krople, to te

 

spadające zewsząd maligny

gryzą skupionych, rozproszonych, warczą

syreny warczą

i oślepia mnie huk

 

nie graj ze mną w chowanego… nie graj!!!

 

 

 

nie wyglądam jak ja

jestem zmęczony byciem cichym do tej pory

odkrywaniem linii, nietypowych, skręconych

puszczaniem

karbonowych dmuchawców

nad twoje niechcący łagodne czoło

tato, życie to ból, nie bądź surowy.



*лелека-100


2026

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz