dokąd odchodzisz czy są tam
smoki ziejące wzruszeniem
drzewa o białych ramionach
z liści najpierwsze zaćmienie
zamykam oczy nie patrzeć
objąć rozumem pospiesznie
zagarnąć to co zostało
jeśli zostało coś jeszcze
dobrego albo jasnego
zapomnisz ciało roziskrzy
blask źrenic których nie było
nigdy nie byłeś mi bliższy
bardziej niż na wyciągnięcie
spacji nie pragnąć nie czekać
smoki zdychają garściami
enterów wylewa rzeka
dokąd odchodzisz odpowiedz
kogo mam pytać o ciebie
obłęd w teoriach tu na nic
czekać nie czekać już nie wiem
smoki ziejące wzruszeniem
drzewa o białych ramionach
z liści najpierwsze zaćmienie
zamykam oczy nie patrzeć
objąć rozumem pospiesznie
zagarnąć to co zostało
jeśli zostało coś jeszcze
dobrego albo jasnego
zapomnisz ciało roziskrzy
blask źrenic których nie było
nigdy nie byłeś mi bliższy
bardziej niż na wyciągnięcie
spacji nie pragnąć nie czekać
smoki zdychają garściami
enterów wylewa rzeka
dokąd odchodzisz odpowiedz
kogo mam pytać o ciebie
obłęd w teoriach tu na nic
czekać nie czekać już nie wiem
2011
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz