on powie obsesja a ona - przypadek
traf zwykły gdy drogi krzyżują się nagle
wpół celu nie wiedząc co dalej się stanie
a cały precedens to niefart - a jakże
bo przecież kto chciałby na sieci pająka
trwać pośród tysięcy zabójczych rozdroży
gdzie wybrać kierunek brzmi trochę jak klątwa
wraz z jadem do ciała sączona powoli
tu był krzyczy jestem
i chciałam - nie mogę
i chciałam - nie mogę
prosiłam podcina
korzenie dostaję
korzenie dostaję
dotykam co wieczór
usycha bez wody
usycha bez wody
a szukać daleko
rzucone od znaleźć
rzucone od znaleźć
on powie przypadek kapryśna Samsara
kołami się toczy po równi pochyłej
nie dla niej ta prawda - poległa wśród starań
by wciąż mówić jesteś choć wie już
że byłeś
2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz