Hutama
gdzieś poza sercem i rozumem
gdzieś za instynktem i logiką
kryje się coś czego nie umiem
nazwać co niesie mnie donikąd
czuję pod stopą trzecią bramę
dławi połyka i zasysa
głębiej wciąż głębiej wpadam razem
z pustą orbitą po hadisach
w nich są kierunki drogowskazy
tam moja gwiazda błyśnie jeszcze
zgaśnie i spadnie tysiąc razy
wciągniesz mnie w nozdrza jak powietrze
wody od dawna po powodzi
Ockham z rogami wyjął brzytwę
nic więcej Saro nie urodzisz
starość ci zejdzie na modlitwie
wracam pamięcią białe wiosny
patrzę kołyska kurz kołysze
z kurzu się wznosi śmiech radosny
ciche kwilenie w kącie słyszę
pękłoby teraz gdyby było
pęknąć nie zdoła czego nie ma
to tylko mazut płynie żyłą
tylko nade mną tętni ziemia
2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz