dla Y
jeśli
biletu - zawsze w obie strony
lekkich
plecaków ciężkich od pomysłów
szlaku
co w jedną sprzęgnie wszystkie drogi
dwóch
kubków z grzańcem śmiechu przy kominku
jeśli
fortuny - takiej żeby dawać
dzielić
się chlebem jak kot zdechłą myszą
a
kiedy zima śniegiem dach połata
dzielić
się solą sobą wiatrem ciszą
jeżeli
łódki - tylko z parą wioseł
i
szmaragdowych wód na których żeglarz
nigdy
nie błądzi zaskoczony znosem
i
gwiazdy zawsze kiedy jest potrzebna
hałasu
w kuchni albo szumu wody
co
tuli do snu szybciej niż ramiona
a
gdy już zaśniesz znowu zbyt zmęczony
cierpliwych
ramion
- niech moc mają słowa!
13.04.2020
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz