piątek, 30 marca 2012

(o)statki



skąposkrzydłe anioły takie same co krzyk
haustem wódki popita aviomarinu góra
żadne z nas nie wiedziało co powinno się śnić
ale czułem że przyszła już pora

odzwyczaić od nocy i opuszki od drzazg
zrzucić ciężar nielotny panoramicznych dali
wytresować półkule by myślały na raz
a na dwa żonglowały myślami

skąposkrzydłe anioły takie same co krzyk
być aniołem to upić z pustej szklanki łyk piwa
wsiadam w tramwaj wysiadam w nocnym wyważam drzwi
szklane serca regałom wyrywam

budzę się w swoim domu obok piętrzy się stos
ciebie nie ma od lata lata nie ma od ciebie
tabletkami już rzygam palę ostatni most
chmury dymu jak statki na niebie


2011

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz