dla Yethou
nic się bardziej nie rozdźwięczy
nie popłynie dalej, niż za ostatnie westchnienie
podnoszę - zbyt ciężko, by wyprostować plecy
pora odejść
ukradkiem wygładzam
tarcia dłonią o dłoń zmieniają tylko kolor
nie cieszy już oka nawet ta pozorna
przynależność
ani do ziemi, ani do ciebie - kto zrozumie
nie jest łatwo
rozpylać
słowa pod wiatr
nic się bardziej nie rozdźwięczy
nie popłynie dalej, niż za ostatnie westchnienie
podnoszę - zbyt ciężko, by wyprostować plecy
pora odejść
ukradkiem wygładzam
tarcia dłonią o dłoń zmieniają tylko kolor
nie cieszy już oka nawet ta pozorna
przynależność
ani do ziemi, ani do ciebie - kto zrozumie
nie jest łatwo
rozpylać
słowa pod wiatr
2011
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz