responsum
wchodzimy
coraz głębiej istniejesz gdy opór maleje natężenie rozsadza powieki dociskasz
zamykam
cię
w obręczy ud jeszcze jesteś poznaję rozkład od a do g zbieram i przewodzę do it nie potrafię
chcę nie chcę nie posiadam nie staję się przez to
chcę nie chcę nie posiadam nie staję się przez to
tracimy
ginie patent na rację licząc do trzech jedynie są tam zobacz rzuceni na szalę dotykają dna
bo
waży ta przeszłość mają swój ciężar głodne kilometry ale nie da się nie da się
nie da się
latać
bez skrzydeł
wracamy
nie goisz się we mnie nawet kiedy znikam
2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz